poniedziałek, 29 kwietnia 2013

tworzę sobie.




I znów moje twory...
A tym razem na ścięcie poszedł orzech, dokładniej tylko jedna jego gałązka:)

Lubię biżuterię, oj tak:)
Kiedyś namiętnie zaopatrywałam się we wszelkiego rodzaju błyskotki
i nieważne, że już miałam tego sporo.
Przyszedł dzień, że powiedziałam sobie STOP!
Wystarczy mi tego wszystkiego do końca świata, a nawet dłużej:)

Dzisiaj post z serii DIY czyli Zrób To Sam.
Banalnie proste i nieskomplikowane, biżuteryjne rozwiązanie.
Mimo poniższej gałązki nadal pierwsze skrzypce
grają u mnie koszyczki wiklinowe w których przechowuję resztę biżuterii
np. bransoletki i większe korale i wisiory.
A obecnie jestem w trakcie poszukiwań sposobu na przechowywanie
małych kolczyków tzw. "wkrętek".



Potrzebne będą:
- gałązka,
- sznurek,
- małe gwoździki,
- młotek,
+ dobre chęci


Wycinamy gałązkę z drzewka (nie ma znaczenia jakiego).
Nabijamy na nią gwoździki w kilkunastu miejscach, na których później będziemy zawieszać
nasze kolczyki, wisiorki.
Mocujemy wszystko na ścianie za pomocą sznurka i gwoździ.


I voila!
Gotowe!

Można to również traktować jako naścienną ozdobę.




5 komentarzy:

  1. Swietny pomysl. Ja bym na to nie wpadla. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale z Ciebie kreatywna kobietka ! Ciągle mnie zaskakujesz :) ! Brawo ! :)

    OdpowiedzUsuń