piątek, 25 października 2013

dziecko prl-u




Siedzę i wspominam...

1. KUKURUKU -  najlepszy wafel  EVER! Ten smak pamietam do dziś, to nie żadne prince polo
czy popularny grzesiek, swoją drogą to do tej pory nie wiem dlaczego nie ma go już w sprzedaży,
z chęcią bym się zaopatrzyła w małe co nieco:)


2. KOLEJKI i jeszcze raz kolejki... 3-cia nad ranem czas START!


3.GRA W GUMĘ pod blokiem - nieskromnie mówiąc byłam najlepsza:),
a guma towarzyszyła mi wszędzie:)


4. KOMUNIJNY PREZENT - absolutny hit, którego niestety nie dostałam:(:(((((
Zzzzzzazdrość, zazdrość zazdrościłam każdemu kto dostał..


5. ZBIERANIE PUSZEK - były efektownym elementem dekoracyjnym każdej młodzieżowej szafy.


6. MIĘSO NA KARTKI, nigdy nie wiedziałam o co w tym wszystkim chodzi...
że jak?
mama idzie do sklepu i płaci kartką? wtf?



7. TAKIM CZTEROKOŁOWCEM ŚMIGAŁAM JA:) i wyobraźcie sobie, że pamiętam go do dziś,
miał ładny granatowy kolor plus białe wstawki:)



8. GRA W JAJECZKA - totalne uzależnienie, paluchy bolały, ręka drętwiała,
ale kolejna godzina z głowy:D


9. I na koniec STOISKO DNIA:)



Wszystkie foty ze strony: http://retro.pewex.pl/
Z ogromnym sentymentem wspominam tamten okres, mimo, że byłam bardzo mała pamiętam wiele.

To były czasy... ehhh
 kto pamięta?


12 komentarzy:

  1. Lat osiemdziesiątych nie pamiętam, bo nie mam takiej możliwości, ale jestem niezmiernie szczęśliwa, że urodziłam się na początku lat dziewięćdziesiątych i grałam w gumę, skakałam na skakance, grałam w dziesiątki odbijając piłkę od ściany bloku, grałam w jajeczka, grałam w państwa-miasta na ziemi rysując koło patykiem, bawiłam się w podchody i chowanego z dzieciakami z całego osiedla, gdy robiło się już ciemno, grałam w piłkę przez trzepak i w białą panią, co patrzy... To było cudowne! Teraz dzieciaki, w większości oczywiście, siedzą w domach, a jak już wychodzą, to z rodzicami... Ech! Już dawno postanowiłam, że moje dzieci nauczę grać w gumę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak miło powspominać, skakanka, podchody, państwa i miasta - też to wszystko pamiętam:)

      Usuń
  2. Pamiętam :)
    taki zestaw komunijny dostałam.... i byłam baaardzo szczęśliwa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja, ja, ja! Wszystko pamiętam i uśmiecham się teraz szeroko z sentymentem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Milo sie cofnac w czasie, oj milo :)
    Wszystkie punkty sa mi dobrze znane i z wielkim sentymentem je wspominam.
    PS Wyobraz sobie, ze dzisiaj po glowie chodzila mi caly czas pioseneczke do kukuruku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze, a ja nie pamiętam tej piosenki i już lecę na jutuba!

      Usuń
  5. ohhh ja też to wszystko pamiętam!
    i wspominam podobnie jak Ewelina z wielkim sentymentem :))))
    a grać w gumę nauczę córkę też! a co ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też pamiętam. Wózek miałam taki sam. A grę nawet jakiś czas temu ściągnęłam na telefon :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też pamiętam. Wózek miałam taki sam. A grę nawet jakiś czas temu ściągnęłam na telefon :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. w gumę... to naprawdę najlepsze co mogło być!!! aż niemożliwe, że tak wysoko skakałam! teraz to do pasa max pewnie :P
    moja córka na pewno to pozna... mimo, że dzieci na podwórkach nie skaczą ;/
    ja zawsze w domu zaczepiałam gumę o klamki...

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam wszytko jam przecież dziecko komuny :) Ja jeszcze dorzuciłabym "napój" w woreczkach nad którym latem latały całe chordy os :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie napój w woreczkach, pyszny był!

      Usuń